Szukaj
09.08.2019
Kiszenie ogórków - inwestycja w zdrowie

Połowa sierpnia to idealny moment, by zabrać się za domową produkcję ogórków kiszonych. Być może teraz nie myślimy o wybraniu akurat ogórków jako przekąskę czy część dania, ale gdy przyjdzie jesień i zima, okażą się idealne.

 

Po co kisić samemu, skoro można kupić gotowy produkt?

 

Odpowiedź jest prosta: taki sposób jest bezpieczniejszy i zdrowszy. Przy produkcji masowej, do kiszenia ogórków często dodawany jest ocet lub bakterie, które mają przyspieszyć fermentację. A najwięcej właściwości zdrowotnych udaje się uzyskać tylko wtedy, kiedy fermentacja zachodzi w naturalnym, powolnym tempie, bez dodatku wspomagaczy.

 

Drugie pytanie to: po co w ogóle kisić ogórki?

 

Zawierają dużo mniej cukru niż świeże ogórki, ponieważ podczas fermentacji cukry proste przetwarzane są na kwas mlekowy.

Wspomagają oczyszczanie organizmu z toksycznych substancji.

Wzmacniają odporność, ponieważ w trakcie procesu kiszenia zwiększa się zawartość witaminy C.

Dostarczają przeciwutleniaczy.

Są naturalnym probiotykiem – bakterie odpowiedzialne za fermentację, które namnażają się w trakcie procesu, są przyjazne dla mikroflory jelitowej i wzbogacają ją.

Kwas mlekowy zawarty w ogórkach kiszonych obniża pH w jelitach, co wspomaga funkcjonowanie układu pokarmowego i zapobiega nadmiernemu zakwaszeniu.

Wspomagają trawienie i wchłanianie substancji pokarmowych.

Dzięki zawartości błonnika przeciwdziałają zaparciom i innym problemom układu pokarmowego.

Kwas mlekowy bierze udział w syntezie witaminy K i niektórych witamin z grupy B.

Wzmacniają skórę, włosy, paznokcie, dzięki zawartym witaminom.

Obniżają poziom cholesterolu we krwi, którego nadmiar jest odpowiedzialny za wiele chorób układu krwionośnego.

Zawierają magnez, wapń, potas i żelazo – te pierwiastki, które często spożywamy w niedoborze.

Zapobiega anemii dzięki witaminom B6 i B12.

 

 

 

Co ciekawe: Podczas całego procesu fermentacji do zalewy, w której leżą ogórki, przenika mnóstwo cennych substancji, dlatego jest ona równie wartościowa co same warzywa i można ją śmiało pić.

 

UWAGA: ogórki kiszone zawierają dużo sodu, o czym trzeba pamiętać, ponieważ w nadmiarze może być szkodliwy. Ogranicz inne produkty z nadmierną ilością sodu i używaj mniej soli, by z nim nie przesadzić.

 

 

Jak ukisić ogórki?

 

Wybierz ogórki gruntowe najlepiej z upraw ekologicznych, raczej te mniejsze, wszystkie podobnej do siebie wielkości.

Ułóż je w szklanym słoiku lub jeśli masz taką możliwość – w kamiennym naczyniu lub drewnianej beczce. Ważne: muszą być dokładnie umyte, aby zaległe, nieporządane bakterie nie wpłynęły na proces kiszenia.

Dodaj koper, czosnek i chrzan. Dla walorów smakowych i zdrowotnych możesz użyć takich dodatków jak gorczyca, liść laurowy lub liść porzeczki.

Wszystko upchnij ciasno. Ogórki lubią ścisk podczas kiszenia.

Przez pierwsze trzy dni zostaw wszystko w temperaturze pokojowej. Przypilnuj, by ogórki były zanurzone w zalewie – w razie potrzeby uzupełnij ją na bieżąco.

Po upływie czasu przenieś ogórki do chłodniejszego miejsca, uprzednio szczelnie je zamykając.

Jeśli czas kiszenia będzie krótszy, wyjdą świeże ogórki małosolne. Dla prawdziwie kiszonych ogórków potrzeba dłuższego czasu, minimum jednego miesiąca.

 

 

Co ukisi się w sezonie ogórkowym, będzie nam służyć w bardzo niedalekiej przyszłości. To smakowita, kulinarna inwestycja na jesienno-zimowe zdrowie!

PODOBNE ARTYKUŁY