Szukaj
27.06.2019
"Kiedyś to było..." - dlaczego potrzebna jest zmiana?

 

Moi dziadkowie nie chodzili na siłownię i jadali wszystko smażone, a byli zdrowi i żyli długo” to argument często wytaczany, aby przekonać kogoś, że zmiana stylu życia i świadomość zdrowia nie jest potrzebna.

 

Niestety nie jest to do końca prawda – to, co kiedyś było wystarczające, obecnie już nie jest.

 

Dlaczego?

 

Wyjaśniamy w kilku przykładach:

 

Zmieniła się ilość ruchu. Kiedyś ludzie więcej chodzili. Obecnie większość ruchu polega na przejściu z domu do samochodu, z parkingu do pracy, z parkingu do sklepu. Jeśli mamy do wyboru półgodzinny spacer lub kilka minut jazdy autem lub tramwajem, zazwyczaj decydujemy, że nie mamy czasu i wybieramy szybszy transport. Takie czasy – ciągle jesteśmy „w biegu”, więc od tego biegu dosłownego uciekamy.

 

Zmieniła się ilość jedzenia. To na pewno zmiana na plus – wszystkiego mamy pod dostatkiem. Ale za tym idzie pokusa i złe przyzwyczajenia, by jeść więcej, niż tego potrzebujemy. Do tego łatwa dostępność słodyczy sprawiła, że z bycia czymś okazjonalnym i wyjątkowym, stały się codziennością, czymś powszednim. Przez to potrzebna nam jest wiedza, jakie zapotrzebowanie na daną żywość ma nasz organizm – aby umieć kontrolować, by czegoś nie było za dużo, a czego innego za mało.

 

Zmieniła się jakość jedzenia. Niektóre mięsa mogą być wątpliwej jakości, pełne sterydów i antybiotyków. To samo z warzywami i owocami – bywają wysoko modyfikowane, pryskane środkami opóźniającymi dojrzewanie owoców lub pestycydami. Nastąpiła też zmiana w wyglądzie i smaku żywności. Warzywa i owoce wyglądają pięknie, jednak ich miąższ jest wodnisty i pozbawiony smaku. Żywność najczęściej nie jest już konserwowana w tradycyjny, naturalny sposób. Dodawane są sztuczne konserwanty przedłużające trwałość, które są dla organizmu szkodliwe i wymagają usunięcia poprzez detoksykację. Nawet chleb, to już nie zakwas i mąka, większość współczesnych piekarni stawia na pieczywo na białej, wysokoprzetworzonej mące bogate w ulepszacze smaku i spulchniacze. To wymusza na nas reakcję – trzeba poświęcić chwilę, by dowiedzieć się jakie produkty są dla nas szkodliwe, czego unikać lub jak bronić się przed tym, co już znajduje się w naszym organizmie.

 

Zmienił się tryb życia. Rytm snu miewamy zaburzony dużo częściej. Żeby odpocząć po pracy oglądamy telewizję do późna, a rano dla pobudzenia zaczynamy od dużego kubka kawy. O tym, jak ważny jest regularny sen, mało się mówi. Powtarza się, że „nie ma na to czasu”. I uszczerbek na zdrowiu usprawiedliwiamy tym, że „takie czasy”. A jakoś tę energię trzeba uzupełnić.

 

Zmienił się tryb pracy. Praca, która polega na siedzeniu przed komputerem, to już standard. A dostosowanie foteli i biurek do potrzeb kręgosłupa – to niestety rzadkość. Przez to, aby zachować zdrową postawę i nie czuć ciągłego bólu pleców, potrzebne są ćwiczenia wzmacniające i rozluźniające mięśnie.

 

Zdrowie niestety nie idzie „z duchem czasu” i jeżeli kiedyś miało jakieś wymagania, to obecnie wciąż je ma. A skoro zmienił się tryb życia, środowisko i inne okoliczności – niestety muszą zmienić się też nasze przyzwyczajenia.

 

Ale jest też mnóstwo pozytywnych zmian – np. łatwy dostęp do wielu egzotycznych owoców i warzyw, siłownie ogólnodostępne na co drugiej przecznicy i dostęp do wiedzy na temat zdrowia, chętnie rozdawanej innym.

Trzeba jedynie wiedzieć, dlaczego tak ważne jest, by to wykorzystać.

 

Zgodnie z teorią ewolucji – jako gatunek musimy się przystosować do zmieniających się warunków. A jest to naprawdę łatwe – wystarczy wiedzieć kiedy, co i jak.

 

PODOBNE ARTYKUŁY