Szukaj
22.07.2020
Jak być bezpiecznym nad wodą?

Jak być bezpiecznym nad wodą?

Autor: Karolina Trzeciak,

Lato w pełni. Wysokie temperatury sprawiają, że coraz częściej poszukujemy miejsc do wypoczynku nad wodą. Z resztą, kto nie kojarzy prawdziwych wakacji i wypoczynku z piaszczystą plażą i szumem wody. Równocześnie statystyki dotyczące utonięć w Polsce co roku są bardzo wysokie. Dlatego też postanowiliśmy, przypomnieć kilka zasad bezpieczeństwa, aby tzw. wypad nad wodę zawsze był udanym i aktywnie spędzonym czasem.

  1. Wybieraj kąpieliska strzeżone.

A dokładnie kąpieliska i baseny. Tylko w tych miejscach wiesz że woda została sprawdzona, więc nie powinna nastręczyć, żadnych przykrych niespodzianek. Dodatkowo kąpieliska i ich okolica mają oznaczone strefy w których wolno lub ze względów bezpieczeństwa nie można wchodzić do wody. Na plażach strzeżonych nad bezpieczeństwem kąpiących się czuwa ratownik wodny. Pamiętaj jednak, że ratowników jest niewielu, a kąpiących się dużo. Dlatego jego obecność wcale nie zwalnia Cię z dbania o bezpieczeństwo własne i innych. Przy miejscu w którym przebywa ratownik wywieszane są flagi. Flagi są dwie – biała i czerwona. Biała sygnalizuje, że możemy korzystać bezpiecznie z uroków danego akwenu, czerwona, że do wody wchodzić nie wolno. Wbrew przekonaniu niektórych plażowiczów, ratownik nie wiesza tej drugiej „na złość” kąpiącym się, ale dokładnie wtedy, gdy są ku temu ważne powody. Jakie? Temperatura wody niższa niż 14oC, słaba widoczność (np. mgła), bardzo silny wiatr, wysokie fale, prądy wsteczne, silny nurt wody, burza, chemiczne lub biologiczne skażenie wody a także gdy trwa akcja ratownicza. Kiedy powiewa czerwona flaga, nie wolno wchodzić do wody nawet po kostki, do zakazu kąpieli należy się zawsze i bezwzględnie stosować!

 

  1. Gdzie do wody wchodzić nie wolno?

Są miejsca w których do wody bezwzględnie wchodzić nie powinniśmy. Są to:

a. Miejsca oznaczone zakazem kąpieli.

Znak zakazu kąpieli pojawia się w wielu miejscach i często jest ignorowany. To bardzo źle ponieważ stoi on tam z jakiegoś konkretnego powodu. Na dnie mogą znajdować się przedmioty stanowiące ryzyko uszkodzenia ciała, woda może być skażona biologicznie lub chemicznie, mogą też istnieć inne czynniki ryzyka, które sprawiają, że kąpiel w danym miejscu jest ryzykowna

b.  Miejsca gdzie pływa sprzęt wodny

Oczywiście takie miejsca zazwyczaj oznaczone są właściwym zakazem kąpieli. Często jednak bywa tak, że na jednym jeziorze znajduje się oznaczone kąpielisko oraz strefa zarezerwowana dla sprzętu pływającego takiego jak łodzie motorowe czy żaglówki. To też jest oznaczone na odpowiednich tablicach oraz bojami w wodzie. W takim wypadku nie wolno wypływać poza boje stanowiące oznakowanie strefy przeznaczonej do kąpieli. Dlaczego? Nie ważne jak dobrze pływasz, nawet niewielka łódź jest zdecydowanie szybsza i mniej zwrotna niż sądzisz. Zapewniamy, że nie chcesz się z nią spotkać „face to face”.

 c. Zapory, tamy, śluzy etc.

To miejsca gdzie woda ulega spiętrzeniu. Ale zauważ, że po drugiej stronie płynie ona dalej. To miejsca szczególnie niebezpieczne, gdyż możesz zostać wciągnięty przez pęd wody, nie bez znaczenia są też elementy konstrukcyjne i funkcyjne samych mechanizmów. Tam obiektywnie mówiąc jest po prostu niebezpiecznie.

 d. Falochrony

Ratownicy rok rocznie przekonują, że kąpiel przy nadmorskich falochronach jest niebezpieczna zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Wbrew pozorom bezpośrednio przy falochronie może być dużo głębiej niż nam się wydaje, łatwo zaklinować się pomiędzy słupkami falochronu, co jest szczególnie niebezpieczne gdy nadejdzie fala. Ponadto należy pamiętać, że nawet chodzenie po falochronach jest zakazane, niebezpieczne i może skończyć się mandatem.

e. Fontanny

Większość z nas wie, ze fontanny miejskie nie zostały stworzone do pływania. Jeżeli wciąż w to nie wierzysz, to obecnie na większości fontann znajdziesz też znaczek z zakazem pływania (jeżeli go nie widzisz, to nadal nie oznacza, że kąpiel jest dozwolona), a za schłodzenie w fontannie można otrzymać mandat. Mimo to przy upałach można zauważyć w nich amatorów kąpieli. Niestety w większości fontann obieg wody jest zamknięty, woda ta nie tylko nie jest badana pod kątem swojej przydatności do kąpieli, ale także do jej odkażania używane są środki które nie są przyjazne dla ludzkiej skóry. Drugą sprawą są dysze wyrzucające wodę, które mogą zostać uszkodzone przez osoby wchodzące do fontanny i stanowią zagrożenie w momencie poślizgnięcia lub upadku.

Są jednak wyjątki od tej reguły, w niektórych miastach znajdują się tzw. fontanny kąpielowe typu brodzików dla dzieci z wodą w obiegu otwartym, powstaje też coraz więcej tzw. wodnych placów zabaw dla dzieci (pluskowisk), gdzie woda podlega podobnym badaniom i restrykcjom jak ta w basenie, podłoże jest antypoślizgowe, a elementy pryskające wodą, są specjalnie przeznaczone do zabawy.

 f. Inne

Zapewne nie wymieniliśmy wielu miejsc w których nie wolno wchodzić do wody. Pamiętaj, że w każdej sytuacji najważniejszym jest zastanowić się i zachować zdrowy rozsądek. Jeżeli nie jesteś pewien czy w danym miejscu wejście do wody jest dozwolone i bezpieczne, lepiej z tego zrezygnuj.

 

  1. Naucz się pływać!

Na zdobywanie nowych umiejętności nigdy nie jest zbyt późno. Wiele szkół pływania ma w swojej ofercie zajęcia już nie tylko dla dzieci, ale także dla dorosłych. Jeżeli masz dzieci, warto zapisać je na takie zajęcia. Gdy w przyszłości będą wypoczywać nad wodą będziesz zdecydowanie spokojniejszy. Dodatkową korzyścią, jest to, że aktywność w wodzie wzmacnia nasze mięśnie bez nadmiernego obciążania stawów. Nad czym wiec jeszcze się zastanawiasz?

 

  1. Mierz siły na zamiary.

Przecenianie swoich umiejętności to częsta przyczyna utonięć, zarówno wśród dzieci jak i dorosłych. Po wypłynięciu na środek jeziora możesz, nie mieć sił na powrót. Warto w bezpiecznych warunkach basenu sprawdzić czasem, jak długi dystans bez odpoczynku jesteś w stanie przepłynąć, żeby mieć pewną orientację. Jednak uwaga – basen to nie jezioro, rzeka, ani tym bardziej morze. Na otwartych akwenach wodnych mogą wystąpić różnego typu prądy, różnice w temperaturze wody, fale… wszystko to sprawia, że twoja prędkość i dystans przepłynięty w tym samym czasie co w basenie będą mniejsze a zmęczenie większe. Dobrym pomysłem jest pływanie z bojką asekuracyjną. Chcesz się sprawdzić na otwartych akwenach? Co roku na jeziorach a także nad morzem organizowane są maratony pływackie, a zawody tego typu są asekurowane przez odpowiednio przeszkolone osoby.

 

  1. Dno bywa zmienne.

Basen ma stałe dno, zawsze wiesz jak jest głęboko a na brzegu są oznaczenia. Co więcej widzisz co jest na dnie. Woda w rzekach, morzu czy nawet jeziorach, nie zawsze jest tak przejrzysta, a dno które sprawdzałeś dzisiaj, jutro może być zupełnie inne. Inna może być głębokość, płycizna nagle może urywać się i jeden krok może decydować o tym czy woda jest po kolana, po szyję lub głębsza. Na dnie mogą leżeć także różnego typu przedmioty, jak gałęzie, kamienie lub pręty z którymi zdecydowanie nie chciałbyś się spotkać skacząc do wody. Pamiętaj też, że woda ma większą gęstość niż powietrze. Dlaczego to ważne? Skok z małej wysokości na tzw. deskę boli prawda? Przy skoku z dużej wysokości w dodatku na główkę, może to skończyć się tragicznie, podobnie jeżeli po skoku okaże się, że dno jest nie tam, gdzie się go spodziewałeś.

 

  1. Nagrzani słońcem.

Niby słyszeliśmy o szoku cieplnym i wiemy, że do wody powinno się wchodzić powoli. Nagły skok do wody, bezpośrednio po leżeniu na słońcu (w upał nagrzejemy się nawet w cieniu) może się skończyć tzw. szokiem termicznym, który może doprowadzić nawet do zatrzymania akcji serca. Kontakt z zimną wodą, nie musi być wcale wynikiem skoku czy wbiegnięcia. Równie dobrze można wypaść z kajaka czy z łódki, dlatego tak ważnym jest mieć wtedy na sobie kamizelkę asekuracyjną.

 

  1. Nigdy nie wchodź do wody pod wpływem.

Alkohol nie tylko sprawia, że przeceniamy swoje możliwości. Naczynia krwionośne pod jego wpływem rozszerzają się i po wejściu do zimnej wody, ryzyko szoku termicznego jest większe. Ponadto ma on działanie odwadniające, co przy upałach, na pewno nie działa korzystnie.

 

  1. Niewłaściwe zabawy

Wrzucenie kogoś do wody, albo wypchnięcie śpiącego na materacu. Wydaje się świetnym żartem, który widziałeś na jakiejś zagranicznej komedii… Zastanów się dwa razy gdyż taki „psikus” może być opłakany w skutkach. W takich sytuacjach nie trudno bowiem o utratę orientacji, zachłyśnięcie wodą czy szok termiczny, jeszcze gorzej, kiedy okaże się, że przypadkowa ofiara żartu na dodatek w ogóle nie potrafi pływać.

 

  1. Na sprzęcie pływającym noś kamizelki.

Po co mi kamizelka skoro umiem pływać? Ponieważ jeśli wypadniesz i uderzysz się w głowę, żadna z Twoich umiejętności nie okaże się przydatna. Ponadto jak już wspomnieliśmy w upał nagły kontakt z wodą, może skończyć się szokiem cieplnym. Kiedy wypożyczasz jakikolwiek sprzęt pływający, otrzymujesz kamizelki, a skoro już i tak je dostałeś to warto je wykorzystać.

 

  1. W wodzie z dzieckiem

Według raportu WHO z 2014 r utonięcie jest w  wielu krajach świata, pierwszą przyczyną niezamierzonych śmierci wśród małych dzieci. W Polsce co roku prowadzone są w szkołach i na plażach akcje mające na celu zwiększenie naszej świadomości dotyczącej bezpiecznego wypoczynku nad wodą. Wypoczywając z dziećmi warto pamiętać o kilku rzeczach.

 a. Nie spuszczaj z oka

Przy małych dzieciach to oczywista oczywistość. Nie ważne czy budują zamek z pisaku a plaży strzeże ratownik, czy wypoczywasz na działce a za basen masz miednicę z wodą. Szczególnie w drugiej sytuacji nasza uwaga ulega osłabieniu. Płytki strumień za domkiem na działce, oczko wodne w ogrodzie dziadków, to nie jest woda postrzegana przez nas w aspekcie kąpieli, jednak małe dzieci nawet w pobliżu takiej wody zawsze trzeba mieć na oku ponieważ ich ciekawość świata, oraz nie do końca rozwinięte umiejętności motoryczne mogą powodować zagrożenie dla nich samych.

 b. Opiekun zawsze w wodzie i od strony wody

Częstym widokiem są rodzice leżący na kocu, na plaży podczas gdy dzieci chlapią się w wodzie. Strzeżona plaża często usypia naszą czujność, ale ratownik i biała flaga nie zwalniają nas z obowiązku opieki nad dziećmi. Koniec końców w razie wypadku, tak naprawdę nie będzie istotne po czyjej stronie leżało jakiekolwiek zaniedbanie. Kiedy dziecko przebywa w wodzie, najlepiej aby opiekun też był w niej zanurzony, aby w przypadku koniecznej interwencji, po pierwsze być blisko a po drugie nie wbiegać nagle do wody (patrz - szok termiczny). Dobrze też żeby opiekun stał od strony wody, a nie od brzegu. To istotne szczególnie nad morzem, gdyby niespodziewanie pojawiła się fala lub prąd wciągający, będziesz miał większą szansę na szybkie wyjęcie dziecka z wody.

 c. Uwaga na dmuchane zabawki.

Wiele osób uwielbia materace i inne dmuchane zabawki. Moglibyśmy co prawda przekonywać, że ze względu na plastik z którego są wykonane, dla dobra planety i nas wszystkich, lepiej byłoby z nich zrezygnować, jednak w tym artykule nie o tym. Dmuchane zabawki mają na swoich opakowaniach oznaczenia, mówiące o tym, że nie wolno na nich wypływać na głęboką wodę, oraz że dzieci w trakcie korzystania z nich muszą być pod nadzorem dorosłych. Nie pozwólmy aby dmuchany materac, koło czy rękawki dały nam złudne poczucie bezpieczeństwa. Zastanów się czy jeżeli zacznie z nich uchodzić powietrze, to twoje lub dziecka umiejętności są wystarczające aby wrócić do brzegu. Należy też uważać aby rozgrzanym nie spaść z zabawki do wody (szok termiczny). Może też zdarzyć się, że plażowicz nawet nie zauważy kiedy prąd wody wyniesie go na materacu daleko od brzegu. Kiedy wpuszczasz do wody dziecko w dmuchanym kole ratunkowym miej je zawsze na oku. Niebezpieczeństwo może pojawić się gdy z jakiejś przyczyny dziecko znajdzie się głową w dół i nie będzie potrafiło się z takiego koła wydostać. Podobnie dziecko które wpłynie pod materac, może nie potrafić go podnieść a tym samym zaczerpnąć oddechu. Uważaj też na dmuchane zabawki pozostawione na brzegu, szczególnie nad morzem. Wiatr może je łatwo ściągnąć do wody a potem na otwarte morze. Ratownicy gdy zauważą taki przedmiot nie mają pewności, czy ktoś przypadkiem nie wypłynął na nim na otwarte morze. Będą poświęcać swój czas, a nawet ryzykować życiem, poszukując ewentualnego nieszczęśnika. Dlatego dbaj aby tego typu przedmioty na plaży były zawsze dobrze zabezpieczone, a jeżeli już zdarzy się, że ich nie upilnujesz, powiadom o tym WOPR.

 d. Tłoczno? – zadbaj by dziecko miało przy sobie twój numer telefonu.

Ten punkt nie do końca wiąże się z wejściem do wody. Nie miej jednak złudzeń, wystarczy, że na sekundę rozproszy się twoja uwaga i kilkulatek, który właśnie kopał fosę swojego zamku, zniknie jak kamfora. To świetnie, że doskonale zna swoje imię, nazwisko, adres i twój numer telefonu. W momencie kiedy zorientuje się, że naprawdę się zgubił, prawdopodobnie zapomni to wszystko. Nie ważne, że wpoiłaś mu, że bez twojej zgody nie wolno wchodzić do wody, bo kiedy zniknie Ci z oczu, tam właśnie pobiegniesz w pierwszej kolejności. Dlatego też dobrym pomysłem, wydaje się, aby dziecko miało przy sobie Twój numer telefonu, czy to napisany na bransoletce, metce ubrania lub jakiejś „przypince”. W przypadku kiedy zniknie na chwilę w tłumie (choć życzymy aby nigdy tak się nie stało), zdecydowanie łatwiej będzie się z Tobą skontaktować, co wszystkim zaoszczędzi wiele czasu, nerwów i niepewności.

 

  1. Naucz się jak pomagać.

Kojarzysz te momenty, gdzie po tragedii wszystkie media (i pozostali gapie) oceniają ludzi na brzegu. Nikt nie wskoczył do wody kogoś ratować i jak tak można?... Nikt nie wskoczył, bo nie potrafił wystarczająco dobrze pływać. Nikt nie wskoczył, bo nie znal chwytów ratowniczych i sposobów na bezpieczne wyciągnięcie tonącego z wody. Nikt nie wskoczył i może lepiej tak, niż kiedy w wiadomościach słyszymy, że tonęła jedna osoba, dwie ruszyły na pomoc, utonęły trzy…

 a. „Tonący brzytwy się chwyta”.

Czy znasz to powiedzenie? Jest ono jak najbardziej prawdziwe. Tonący jest w panice, może nie słyszeć co do niego mówisz, gdy podpłyniesz zacznie Cię chwytać jakbyś był boją ratowniczą i istnieje duża szansa, że pociągnie niedoświadczonego ratownika na dno za sobą. Na kursach ratownicy uczą się w jaki sposób podpłynąć i jak złapać tonącą osobę aby móc wyciągnąć ją z wody. Czy to oznacza, że nie możesz nic zrobić? Oczywiście, że nie! Zawołaj ratownika, jeżeli jednak nie ma go w pobliżu zadzwoń pod numer alarmowy, lub poproś o to osoby obok. Jeżeli nie ma nikogo przeszkolonego, kto może pomóc osobie tonącej, najbezpieczniej w tym wypadku podać takiej osobie coś czego może się chwycić – koło ratunkowe, rzutkę ratunkową, boję, linę, może tyczkę lub gałąź jeżeli jest to w niewielkiej odległości od brzegu.

 b. Bądź uważny – bądź prawdziwym bohaterem.

Tonie się w ciszy. Życie to nie film w którym osoba w sytuacji zagrożenia życia w wodzie energicznie wyskakuje nad jej powierzchnię z krzykiem. Taka osoba przede wszystkim próbuje złapać oddech i utrzymać się na powierzchni. To ważne szczególnie w sytuacji dzieci, które mogą znajdować się nawet metr od Ciebie, dorosłego, który wciąż twardo stoi nogami na dnie. Dzięki zwykłej uważności możesz uratować komuś życie i zostać prawdziwym bohaterem!

c. Pierwsza pomoc na brzegu.

Upewnij się, że została wezwana pomoc, poproś o to osoby przebywające na brzegu. Po wyciągnięciu tonącego z wody, niezwłocznie oceń jego stan. Czy jest przytomny i oddycha? Jeżeli nie natychmiast rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową. Nie czekaj na służby ratunkowe i nie próbuj usuwać wody z dróg oddechowych poszkodowanego. Jeżeli nie jest przytomny, ale oddycha, ułóż go w pozycji bocznej ustalonej i regularnie sprawdzaj oddech czekając na przybycie odpowiednich służb.

 

UWAGA: Jeżeli pomocy wymaga osoba po skoku do wody, mogło dojść do urazu kręgosłupa. W takim wypadku należy ułożyć ją na plecach w wodzie i unieruchomić jej głowę. Jeżeli oddycha na fachową pomoc można czekać w wodzie, jeżeli nie oddycha trzeba poszkodowanego wyciągnąć na brzeg, unikać gwałtownych ruchów, unieruchomić głowę i rozpocząć reanimację. Podczas wyciągania na brzeg, nie wolno ciągnąć za ręce i nogi ani brać takiej osoby na ręce.

 

Według Polskiego prawa istnieje obowiązek niezwłocznego podjęcia czynności ratunkowych w przypadku bycia świadkiem zagrożenia życia lub zdrowia innej osoby. Nie udzielenie pomocy (jeżeli sami nie narażamy przez to siebie lub innych osób na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia) grozi karą pozbawienia wolności.

 

 d. Numery alarmowe.

We wszystkich krajach Unii Europejskiej obowiązuje ten sam numer alarmowy : 112

Pogotowie Ratunkowe: 999

Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe: 601 100 100

Straż Pożarna: 998

 

UWAGA: Staraj się zachować spokój, kiedy zadzwonisz: przedstaw się, podaj swój numer telefonu, powiedz gdzie dokładnie jesteś (adres, jak najdokładniejsze umiejscowienie w terenie), podaj stan ofiary.

 

Nie zapominajmy jednak, że lato to czas relaksu i wypoczynku. Wykorzystujmy naszą wiedzę z nadzieją, że ostatni z wymienionych punktów nigdy nie będzie nam potrzebny. Bądźmy uważni, myśląc zarówno o sobie jak i innych. To może nam wszystkim wyjść wyłącznie na zdrowie.

 

 

Żródła:

  • 162. Nieudzielenie pomocy. Dz.U.2019.0.1950 - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
  • Ciećkiewicz J. (2016) Ratowanie tonącego. Medycyna Praktyczna Dla Pacjentów https://www.mp.pl/pacjent/pierwsza_pomoc/145731,ratowanie-tonacego
  • Dziennik Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 6 marca 2012 r. w sprawie sposobu oznakowania i zabezpieczania obszarów wodnych oraz wzorów znaków zakazu, nakazu oraz znaków informacyjnych i flag http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20120000286/O/D20120286.pdf
  • Europejska Rada Resuscytacji, Polska Rada Resuscytacji (2016) Wytyczne resuscytacji 2015. Pod red. prof. dr hab. Janusz Andres
  • Galas J. (2018). Postępowanie ratownika medycznego z pacjentem w zatrzymaniu krążenia w mechanizmie asystolii po epizodzie tonięcia.
  • Kampania Społeczna "Płytka Wyobraźnia to kalectwo" organizowana w ramach działalności fundacji „INTEGRACJA” https:/www.plytkawyobraznia.pl
  • Michałkiewicz M., Szumigała, A. (2014). Fontanny-potencjalnie niebezpieczny element architektury miejskiej. Technologia Wody, (6 (38)), 83-91.
  • Michniewicz I. (2016). Prawo, praktyka i logika w profilaktyce utonięć dzieci. Security, Economy & Law, 2(XI), 18-32.
  • Michniewicz R., Michniewicz I. (2012). Utonięcia małych dzieci w przydomowych basenach. Polish Hyperbaric Research, 53-68.
  • Oficjalna strona WOPR w Sopocie http://www.sopockiewopr.pl/bezpieczenstwo/bezpieczne_dziecko_nad_woda (07.2020)
  • Oficjalna strona www Komendy Głównej Państwowej Straży pożarnej https://www.straz.gov.pl/porady/Bezpieczny_wypoczynek_nad_woda (07.2020)
  • Oficjalna strona www Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego http://www.wopr.pl/ (07.2020)
  • Oficjalny profil na Facebooku Sopockiego WOPR – post z dn. 1 lipca 2019 https://www.facebook.com/SopockieWOPR/
  • Pasek J., Wołyńska-Ślężńska A., Ślężński J., Pasek T., Witiuk-Misztalska A., Sieroń A. (2009). Znaczenie pływania korekcyjnego i ćwiczeń w wodzie w fizjoterapii. Physiotherapy/Fizjoterapia17(1).
  • Pchełka K. (2019) Niebezpieczne dmuchane zabawki. Dziecko topiło się w kole ratunkowym. Akcja #WPnaLato. https://parenting.pl/dmuchane-zabawki-nie-zapewniaja-bezpieczenstwa-twojemu-dziecku-poznaj-opinie-eksperta (07.2017)
  • Serwis Rzeczpospolitej Polskiej https://www.gov.pl/web/numer-alarmowy-112 (07.2020)
  • Stachowiak M., Tuszyńska-Stachowiak, I. (2005). Pływanie dzieci w wieku poniemowlęcym i przedszkolnym jako przygotowanie do uczestnictwa w kulturze fizycznej. Roczniki Naukowe AWF w Poznaniu54, 131-136.
  • Statystyka Utonięć w Polsce – Strona Głównej Komendy Policji (https://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/utoniecia) (07.2020)
  • Strona Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-epidemiologicznej w Krakowie krakow.pl
  • Strona www Komendy Głównej Policji https://www.policja.pl/pol/kgp/glowny-sztab-policji/49022,Numer-112-jest-jednolitym-numerem-alarmowym-obowiazujacym-na-terenie-calej-UE.html (07.2020)
  • Szczepańska, M. (2010). Fontanny a rekreacyjna funkcja miasta. Studia Periegetica4, 149-160.
  • World Health Organisation (2014), Global report on drowning. Preventing a leading killer.

PODOBNE ARTYKUŁY
Serwis www.whlf.eu wykorzystuje pliki cookies. Kliknij tutaj i dowiedz się wiecej . Kontynuując przeglądanie strony akceptujesz politykę plików cookies.