Szukaj
16.10.2018
Czy na pewno umiesz pić wodę?

Trzy platynowe rady, jak pić wodę.

 

Dlaczego platynowe? Bo określenie „złote” nie przedstawia wystarczająco ich ceny.

 

A dlaczego trzy, a nie siedem czy dziesięć? Bo nie dość, że te rady są tak istotne, to jeszcze bardzo łatwo się do nich zastosować. Są nieskomplikowane i nie ma ich wiele.

 

To jak, gotowy na szybki kurs nawadniania?

 

1. Pij wodę natychmiast po przebudzeniu. Ustaw szklankę wody obok łóżka i chwyć po nią rano, jeszcze zanim pomyślisz o rozpoczęciu dnia. Wyrób sobie nawyk, że budzik oznacza wodę. Jakie korzyści Ci to przyniesie?

 

  • Przede wszystkim – energię. Chłodna woda rozbudzi Cię lepiej (i znacznie zdrowiej) niż podwójny szot espresso. Kilka łyków i znacznie łatwiej wyjść spod ciepłej kołdry z uśmiechem. Albo chociaż bez grymasu.

 

  • Uzupełnienie zapasów. W nocy funkcje organizmu znacznie zwalniają, ale nie zostają wyłączone. Nerki nawet we śnie filtrują wodę. Dlatego ważnym zadaniem jest uzupełnić krążące w organizmie płyny, tak, żeby nie zaczynać dnia od deficytu. Bo później każda następna szklanka nie będzie krokiem na przód, a nadrabianiem zaległości.

 

  • Poskromienie apetytu. Gdy nasz żołądek dostaje od nas „zimny prysznic”, szybko przestaje szaleć z zachciankami na śniadanie w stylu angielskim. Dzięki temu pozwala nam spokojnie przygotować wartościowy posiłek. Taki, którego nie będziemy żałować przez następne kilka godzin.

 

  • Usuwa toksyny. Gdy organizm czuje, że jest właściwie nawodniony i nie musi oszczędzać płynów, przyspiesza filtrowanie szkodliwych substancji, których zdecydowanie nie chcemy przechowywać w naszym ciele.

 

  • Odmładza. Poranna dawka wody przyspiesza przepływ krwi przez skórę, między innymi na twarzy. Dzięki temu staje się bardziej elastyczna i cera nabiera kolorów. Woda więc nie tylko sprawia, że mniej odczuwamy zmęczenie, ale również dużo trudniej jest je zauważyć.

 

2. Pij dużo, ale z rozsądkiem. Czyli ile? 2 litry, jak mówi najpopularniejsza opcja? 1,5 litra?

My sugerujemy lepiej dopasowaną do Ciebie opcję. Mianowicie 30ml na kilogram masy ciała. Oczywiście to tylko generalne wytyczne. Jeśli uprawiasz sport lub dzień jest wyjątkowo upalny, te liczby powinny być znacznie większe. Istotne w tym, by postawić na świadome nawadnianie. W pośpiechu często ignorujemy uczucie pragnienia, więc uznanie, że organizm „sam da nam znać” często nie jest wystarczająco skuteczne.

 

3. Pij godzinę przed lub godzinę po posiłku – nie w trakcie. Herbata do śniadania czy woda z cytryną do obiadu to powszechna praktyka. Niestety niezdrowa. Napoje przyjmowane podczas posiłku rozrzedzają kwas w żołądku, przez co trawienie jest dla naszego organizmu dużo trudniejsze i trwa dłużej. Przez to czujemy się ociężali i niepotrzebnie nadwyrężamy układ trawienny.

 

I tyle.

Tylko trzy zasady. Łatwe do zapamiętania i wprowadzenia w życie. Kilka drobnych zmian, by opanować mistrzowsko sztukę picia wody. A najbardziej podziękujesz sobie za to Ty sam.

 

PODOBNE ARTYKUŁY